Cześć, dzień dobry, dobry wieczór.
Może właśnie czujesz, że przegrałaś. Może patrzysz na swoje życie i widzisz przede wszystkim błędy, straty, niespełnione marzenia albo kolejne rozczarowania. Być może mówisz o sobie:
„Już za późno”,
„Nic mi się nie udało”,
„Przegrałam”.
A ja chcę Ci powiedzieć coś zupełnie innego.
Każdy człowiek jest ważny.
Ty jesteś ważna.
Nie dlatego, że osiągnęłaś sukces. Nie dlatego, że masz dużo pieniędzy, idealny związek czy życie, które z zewnątrz wygląda perfekcyjnie.
Jesteś ważna dlatego, że istniejesz.
Jesteś niepowtarzalną cząstką tego świata i nikt nigdy nie będzie taki jak Ty.
Nasze życie nie jest zdeterminowane przez przeszłość. To nie wydarzenia definiują człowieka, lecz znaczenie, jakie im nadaje. Zawsze mamy wpływ na to, jaki będzie nasz kolejny krok. Nie zmienimy tego, co było, ale możemy zdecydować, kim chcemy być od dziś.
To może być trudne do przyjęcia, wiem o tym ze swojego doświadczenia.
Może właśnie teraz warto zatrzymać się na chwilę i zadać sobie kilka prostych pytań.
Czego naprawdę chcę?
Jak chcę przeżyć resztę swojego życia?
Co sprawia, że moje serce się uśmiecha?
Co mnie karmi? Co daje mi spokój? Co sprawia, że czuję, że żyję naprawdę?
To właśnie od takich pytań często zaczyna się nowa droga.
Każdy z nas ma szansę na dobre życie. Nie musi ono być bogate w rzeczy, które można kupić.
Prawdziwe bogactwo nosimy w sobie, w sposobie, w jaki kochamy, okazujemy dobro, przeżywamy wdzięczność, odnajdujemy sens i uczymy się cieszyć z małych chwil.
Szczęście nie zawsze przychodzi samo. W dużej mierze TWORZYMY JE swoimi codziennymi wyborami.
Wybierając wdzięczność zamiast ciągłego narzekania.
Wybierając nadzieję zamiast rezygnacji. Wybierając odwagę, nawet wtedy, gdy bardzo się boimy.
Oczywiście nie każdy dzień jest dobry. I nie każdy dzień musi taki być. Są chwile, kiedy boli. Kiedy płaczemy. Kiedy nie mamy siły wstać z łóżka. To także jest część życia.
Jednak nawet wtedy możemy podjąć decyzję, że nie przestaniemy iść. Nawet jeśli dziś będzie to tylko jeden mały krok.
Ja również mam za sobą doświadczenia, które mnie bolały. Rozwód. Zakończona relacja.
Straty.
Rozczarowania.
Łzy.
Dzisiaj jednak nie patrzę na nie jak na porażki.
Widzę w nich lekcje.
To właśnie one nauczyły mnie, czego naprawdę chcę. Pokazały mi również, na co już nigdy więcej nie chcę się godzić.
Dzięki nim lepiej znam siebie. Widzę swoją drogę wyraźniej i idę nią z większym spokojem.
Wierzę, że życie nie dzieje się przeciwko nam. Czasem dzieje się dla nas, choć zrozumienie tego przychodzi dopiero po czasie.
Wierzę też, że Wszechświat nieustannie wysyła nam znaki. Delikatnie prowadzi, podpowiada, zaprasza do zmiany. A kiedy uparcie ich nie dostrzegamy, czasem burzy to, co już nam nie służy. Nie po to, by nas ukarać, ale po to, by zrobić miejsce na nowe i pomóc nam odnaleźć siebie.
Jeśli dzisiaj jest Ci bardzo trudno… jeśli nie masz jeszcze siły wstać… nie spiesz się.
Daj sobie czas.
Oddychaj.
Przetrwaj ten dzień.
A jutro spróbuj zrobić jeden mały krok w swoją stronę.
Bo wierzę, że jeszcze wiele pięknych chwil jest przed Tobą.
I wierzę również w Ciebie.
Bo jesteś ważna.
Bo jesteś cudem.
Bo jesteś częścią Wszechświata.
I Twoja historia wciąż się pisze.
Jesteś ważna. 🤍

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz